przychodzi jasiu ze szkoły i mówi do ojca:
- tato jutro musisz iść do szkoły bo pani od matematyki cię wzywa
- jasiu a co zrobiłeś?
- pani zapytała ile to jest 2+3 mowie ze 5, później zapytała ile to jest 3+2 mówię ze jeden ch*j
- moja krew jasiu tez bym tak odpowiedział
na drugi dzień jasiu mówi że ojciec musi przyjść do szkoły bo wzywa go pan od wfu, ojciec pyta co zrobił, a on na to:
- pan kazał mi stanąć na lewej nodze więc stanąłem, potem kazał stanąć na prawej nodze, a ja mu na to a co na ch*ju mam stać
następnego dnia jasiu mówi:
- tato już nie musisz iść do szkoły, wywalili mnie bo wychowawca zaprowadził mnie do dyrektora patrze a tam siedzi pan od wfu pani od matmy no i pani od polskiego
- a po ch*ja pani od polskiego?
- no wlaśnie też tak zapytałem
Najnowsze żarty - prosto z pieca, niektóre mogą być nieco suche ;)
Pani pyta dzieci:
- Co można brać do ust ?
- Jabłko, lizaka.
- Żyrandol - mówi Jaś.
- Dlaczego tak sądzisz?
- Bo wczoraj moja siostra mówiła do narzeczonego: ,,Zgaś żyrandol - wezmę w usta...
Koleżanka do Jasia:
- Pobawimy się w szkołę?
- Tak, tylko ja będę nieobecny.
Jaś mówi do taty:
- Tato ten Pan się ciebie kłania.
- Nie ciebie tylko tobie.
- Mi?
- Nie mi tylko mnie!
Żona do męża:
- Poznajesz tego człowieka na fotografii?
- Tak.
- To dzisiaj o 16.00 odbierzesz go z przedszkola.
Rozmawiają dwaj leśniczy:
- ale masz pięknego niedźwiedzia. Ile razy strzelałeś?
- Dziesięć.
- A ile razy trafiłeś?
- Ani razu.
- To dlaczego ten niedźwiedź leży nieprzytomny?
- Bo pękł ze śmiechu.
Idzie Polak, Czech i Rus. Złapał ich diabeł i kazał im przyjechać samochodami. Polak przyjechał fiatem, Czech porsche. Diabeł kazał im rozbić samochód. Polak jeden cios i rozwalony. Czech walił i walił i nic, płakał i się śmiał, diabeł zapytał się Czecha czemu płaczesz i się śmiejesz, bo Rusek jedzie czołgiem.
Jasio dostał od taty kolejkę. I krzyczy
- Wsiadać,kurde wsiadać!
Tata wchodzi do pokoju
- Jeśli w ciągu godziny powiesz "kurde" zabiorę ci kolejkę.
Jasio przestał się bawić i siedział od 15 do 16. Nastała 16.01 i Jasio krzyczy:
- Wsiadać, kurde wsiadać bo mamy opóźnienie!!!