Gada dwóch biznesmenów.
- Co mógłbyś otworzyć przy pieniądzach, które teraz posiadasz?
- Okno
Śmieszne kawały o pracy, szefie i biurze
Czym różni się ksiądz od policjanta?
ksiądz mówi Pan z wami
A policjant Pan z nami
Przychodzi budowlaniec do majstra:
- Panie majstrze łopata mi się złamała!
- To się oprzyj o betoniarkę
List motywacyjny:
Jestem przekonany, że mój brak doświadczenia może być świetnym atutem dla Państwa firmy, która nie ma ani tradycji, ani klientów, a Pan Xxxxxxx (tj. prezes firmy) nie posiada żadnych kompetencji do prowadzenia biznesu, przez co moglibyśmy rozpoczynać pracę od tego samego poziomu i będzie wesoło. Tego, że będzie wesoło, jestem pewien - gdyż jak wspomniałem doświadczenia nie posiadam - ale za to mam dobre poczucie humoru
- Dlaczego się pan spóźnił?
- Szefie, uderzyłem głową w róg poduszki i straciłem przytomność na dwie godziny.
Dyrektor firmy do przebywającego na wczasach pracownika napisał pismo:
- PPPPPPP
W odpowiedzi otrzymał list od tego pracownika:
- dupa
Po powrocie dyrektor zaprasza go na dywanik...
- To ja pisze elegancko Po Przyznaną Premię Proszę Przyjechać Pociągiem Pospiesznym, a Pan mi tu wulgaryzmy?
- Ja? Ależ jak? Ja odpisałem Dziękuję Uprzejmie Przyjadę Autobusem.
Rozmowa w sprawie pracy:
- A jak wygląda u Pana sprawa języków obcych?
- Znakomicie... Poza polskim wszystkie języki są mi obce.