Na posiedzenie rządu wpada facet z automatem i od progu krzyczy:
Wszyscy ministrowie i "ministry" odsuwają się, pokazując "Ten, ten!".
Na co facet repetuje i składając się do długiej serii woła:
Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej Rozumiem