Przychodzi ksiądz do rodziny Jasia po kolędzie i zadaje Jasiowi podstawowy zestaw pytań.
- Jasiu a ile masz lat?
- Siedem.
- Jasiu a chodzisz do Kościoła?
- Chodzę.
- Z całą rodziną?
- Z całą.
- A do którego?
- Do Tesco.
Najnowsze żarty - prosto z pieca, niektóre mogą być nieco suche ;)
Przychodzi Baba do lekarza z metalem w uszach a lekarz:
- Co Pani robi?
- Słucham metalu.
W parku przechodzi paniusia z pieskiem. Nagle zobaczyła, że jakiś facet sika pod drzewem. Paniusia mówi:
- Jezu co za bydlę!
A na to facet:
- Spokojnie trzymam go.
Krowa i owca rozmawiają;
Krowa:
- Muu
Owca:
- Mee
Krowa:
- Nie zmieniaj tematu!
Czech,Lech i Rus rozmawiają; Czech - Moja Żona jest taka szeroka a Jej majtki to już nie wspomnę Rus - Eee...moja Żona nosi figi XD Lech - Wy Cieniasy Wasze żony to jeszcze nic-Gdy idę oddać gacie mojej żony do pralni to mówią ,że namiotów nie przyjmuj
Czech przychodzi w nocy z pracy, nie chcąc budzić Żony poszedł spać do stodoły. Rano żona się budzi i patrzy - nie ma męża! Szuka go, szuka i pomyślała: Może jest w stodole i znalazła go, nagle poczuła, że coś śmierdzi od męża i pyta go:
- Co znowu żeś się ochlał? To dlatego tak śmierdzi?
- A wyobraź sobie, że wracasz w nocy do domu, przechodzisz obok cmentarza a z grobu wychodzi ręka i mówi: chodź… chodź.. to co byś wtedy zrobiła?
- No chyba bym umarła.
- No widzisz a ja żem się tylko zesrał.
Na przystanku potykają się 2 blondynki jedna pyta sie drugiej na jaki tranwaj czekasz 1. A ty?? 3. Z zakrętu wyjeżdza 13. Obie mówią: OOO jedziemy razem.
Wiecie dlaczego blondynki nie piszą liczby 11?
Bo nie wiedzą która jedynka jest pierwsza.
Idzie zajączek przez las, pali papierosa spotyka krowę która do niego mówi
- Taki Mały a już pali ?!
A on na to:
- Taka duża i jeszcze stanika nie nosi ?!