Tata z Jasiem wymyślają nazwę sklepu. Po dwóch godzinach namysłu, wymyślili, że to będzie nazwa "majtki".
Jaś postanowił na chwilę wyjść przed sklep, aby się przewietrzyć. Kilka minut później obok Jasia stoi pewna staruszka, która pyta go:
Drogi chłopcze! Widzę, że bardzo dobrze znasz to miejsce, może powiedziałbyś mi, gdzie mogę kupić 10 jaj.
Oczywiście, że dobrze znam!
A wiesz, gdzie mogę te jaja kupić!
A no u mojego taty w "majtki".
Najnowsze żarty - prosto z pieca, niektóre mogą być nieco suche ;)
Szef pyta pracownika
- Jak uratowałeś się z katastrofy statku!?
Pracownik na to
- Byłem na urlopie.
Jest pożar bloku, w którym mieszka pewne małżeństwo ... wybiegają z bloku. Po chwili żona mówi do męża
- Marian...od 20 lat wychodzimy 1 raz gdzieś razem!!
Dlaczego Św. Mikołaj jest wesoły?
Bo wie gdzie mieszkają wszystkie niegrzeczne dziewczynki.
Jaka jest różnica pomiędzy mądrą blondynką a Yeti?
- Yeti już widziano
co to są mieszane uczucia?
- to gdy teściowa wpada w przepaść, ale w twoim samochodzie
co to jest: małe , białe , okrągłe i pędzi?
- tabletka przeczyszczająca
czym się różni kobieta od fiata 126p?
- niczym! jedno i drugie wstyd prowadzić
czy krokodyl jest bardziej długi czy zielony?
- zielony, bo długi jest tylko od pyska do ogona, a zielony jeszcze po bokach.