Przychodzi baba do lekarza z kranem na głowie i chipsami w ręce. Lekarz pyta:
Co pani jest?
Kranczips
Przychodzi baba do lekarza z kranem na głowie i chipsami w ręce. Lekarz pyta:
Co pani jest?
Kranczips
Pierwsza kobieta na ksiezycu:
Houston, mamy problem!
Co?
Nic, nie ważne.
Co się stało?
Nic...
No mów.
Nie.
Przychodzi baba do lekarza z skarpetą na głowie
A lekarz się pyta:
A baba na to: