Jasio się pyta mamy:
- mamo dlaczego sejm jest okrągły?
A mama na to:
- A widziałeś kiedyś kwadratowy cyrk.
Dowcipy o polityce, politykach i sejmie
Polityk siedząc w restauracji zauważył za innym stolikiem samotnie siedzącą atrakcyjną młodą kobietę więc zdecydował podejść do niej:
- Cześć. Mam na imię Marcin, mam 40 lat, zajmuję się polityką i jestem uczciwym człowiekiem.
- Cześć skarbie. Mam na imię Sara, mam 35 lat, zajmuję się prostytucją i nadal jestem dziewicą.
Na posiedzenie rządu wpada facet z automatem i od progu krzyczy:
- Który to Jarosław Gowin?!
Wszyscy ministrowie i "ministry" odsuwają się, pokazując "Ten, ten!".
Na co facet repetuje i składając się do długiej serii woła:
- Pan się schyli, panie Jarku!
Po mszy Jasio mówi do księdza:
Pańskie kazanie było zajebiste.
Synu nie możesz tak mówić.
Ale Pańskie kazanie było naprawdę zajebiste.
Synu opamiętaj się póki możesz!
Było tak zajebiste, że postanowiłem dać 1000 zł na kościół.
Pierdolisz
Przychodzi Tusk do wróżki:
- Droga Pani od ponad miesiąca śnią mi się tylko ziemniaki, co to oznacza?
- niestety nic dobrego, albo Pana na jesień wykopią, albo na wiosnę posadzą.
Syn polityka zapytał ojca:
- Tato, co to jest reforma?
- Zaraz ci pokażę - mówi ojciec. Bierze wiadro ziemniaków i przesypuje je do drugiego wiadra. - Widzisz, synku? To jest właśnie reforma.
- Ale tato, nie rozumiem. Było wiadro ziemniaków i jest wiadro ziemniaków, nic się nie zmieniło.
- Tak, ale ile przy tym hałasu.
Na konferencji prasowej Premier odpowiada na pytania dziennikarzy
- Panie Premierze, ceny rosną a wynagrodzenia raczej nie, jak naród daje sobie z tym radę?
- Naród żyje, daje sobie radę
- A co Pan powie o kryzysie w służbie zdrowia? Leki drogie, mało miejsc w szpitalach
- Ludzie żyją i sobie radzą, wszystko w porządku!
- Kwestia niskich emerytur, praca do emerytury dłuższa o kilka lat, kryzys finansów publicznych co na to społeczeństwo?
- Społeczeństwo żyje i ma się dobrze. Ostatnie pytanie proszę.
Wstaje jegomość dziennikarz.
- Panie premierze, a cyjankiem Pan próbował? ...