Dorastająca córka pyta matkę... co się dzieje z miodem z miodowego miesiąca- wsiąka w męża... i tak powstaje stary piernik.
Kawały: o małżeństwie
lekarz mówi do mężczyzny
- niestety pana żonie zostały tylko 2 dni życia. - A mąż mówi - 30 lat wytrzymałem to i 2 dni wytrzymam.
Kochanie dlaczego zawsze mówisz mój samochód,mój dom,mój pokój,przecież od 20 lat jesteśmy małżeństwem. A tak w ogóle to czego ty szukasz w tej szafie?
Naszych kalesonów.
mąż do żony: idź po piwo. żona: może jakieś magiczne słowo?! mąż: hokus pokus czary mary wypierdalaj po browary.
Żona mówi do męża:
– Mógłbyś czasem powiedzieć mi jakieś ciepłe słówko…
Mąż na to:
– Kaloryfer.
Siedzi trzech mężczyzn w kościele i jeden z nich mówi: Moja żona podczas porodu czytała Jasia i Małgosia, i mamy teraz dwójkę dzieci A moja żona czytała trzech muszkieterów, i mamy teraz trójkę dzieci. I nagle trzeci mężczyzna wybiega z kościoła i mówi: Biegnę powstrzymać żonę bo czyta sto jeden dalmatyńczyków.
Mówi żona do męża:
kochanie zlew się zepsuł
a co ja hydraulik!
kochanie skoś trawę
a co ja ogrodnik!
Żona poszła do sąsiada:
sąsiedzie drogi skosił byś mi trawę i naprawił kran
dobrze ale albo upieczesz mi placek albo się ze mną prześpisz
Żona przyszła do męża szczęśliwa mąż się pyta :
poprosiłaś sąsiada
tak - sąsiad powiedział albo upiekę placek albo się z nim prześpię
i co upiekłaś placek
a co ja cukierniczka!
Żona pyta męża rano przy śniadaniu:
- Dlaczego trzymasz gazetę w lodówce?
Mąż odpowiada:
- żeby mieć codziennie świeże wiadomości