Mąż chodzi po sypialni w tą i z powrotem. Żona pyta:
- co ci jest?
- mam ochotę na sex
- to chodź
- no to chodzę
Najnowsze żarty - prosto z pieca, niektóre mogą być nieco suche ;)
Programista rozmawia ze swoimi przyjaciółmi po fachu:
- Wczoraj w nocnym klubie poznałem świetną blondynę!
- Och Ty szczęściarzu!
- Zaprosiłem ją do siebie, wypiliśmy trochę, zacząłem ją dotykać...
- I co? I co?
- No a ona mówi: "Rozbierz mnie!"
- Nie może być!!!
- Zdjąłem z niej spódniczkę, potem majteczki, położyłem na stole tuż obok laptopa...
- Nie pierdol !!! Kupiłeś kompa??? A procesor jaki?
Na pracowniczy bal maskowy przyszli:
- sekretarka w masce kota,
- księgowa w masce królika,
- dyrektor w masce lwa,
- informatyk w masce 255.255.255.0.
- Tato, w telewizji mówili, że alkohol podrożeje. Czy to oznacza, że będziesz mniej pił?
- Nie, to oznacza, że będziesz mniej jadł.
- Dlaczego pan młody po ślubie wnosi na rękach żonę do mieszkania?
- A kto kiedy widział, żeby nowy sprzęt AGD sam wchodził do domu?
Kobieta potrzebuje do szczęścia w zasadzie tylko 4 zwierząt
- - Jaguara w garażu
- Norki w szafie
- Krokodyla na torebkę i buty
- No i osła, który na to wszystko zarobi :-)
Mocno nawalony gosc po powrocie z imprezy polozyl sie spac. rano dzwoni telefon:
- Klinika?
- Nie, to pomylka.
I poszedl spac. Za chwile znowu dzwoni telefon:
- Klinika?
- Nie, to pomyłka - lekko poirytowany odkłada słuchawkę i wraca do lóżka.
Po pięciu minutach znowu dzwoni telefon:
- Klinika?
- Nie, ile razy mam mówić, ze to pomyłka. Daj mi pan spać!
Już zupełnie wkurzony rzucił słuchawkę i idzie do lóżka.
W tej chwili telefon dzwoni jeszcze raz:
- Stasiu, to ja Marian, pytam się czy moze walniemy klinika?
Czym różni się blondynka od żarówki?
- Żarówka ciągnie napięcie, a blondynka na kolanach.