Ojciec od jakiegoś czasu podejrzewal syna o ćpanie. Pewnej nocy syn wraca późno do domu i szybko kładzie sie spać. Ojciec wstaje, przeszukuje mu kieszenie i... znajduje torebeczkę z białym proszkiem. Bierze to i idzie do łazienki. Trzaska jedną kreskę i...
pojaśniało, pociemniało i nic. Hmm...
trzasnął na druga dziurkę i ... pojaśniało, pociemniało i nic.
Pomału zaczyna się irytować ale wali po raz kolejny.
Znów pojaśniało, pociemniało i nic. Nagle słyszy walenie do drzwi łazienki i głos żony:
- Stefek co ty robisz ?!
- Gole się! ....Odpowiada:
- kowa....trzy dni ?!?
Różne śmieszne kawały i żarty na każdą okazję
- Co się pan tak pchasz na chama?!
- A bo to człowiek wie, na kogo się pcha...
Bóg stworzył faceta.
Po czym pomyślał, że obiad sam się nie zrobi i tak powstała kobieta.
Hrabia mówi do Jana pocierając palcami:
- Janie, czy to jest plastelina?
Jan bierze na palec i wącha.
- Nie hrabio, to jest gówno.
Na to Hrabia:
- No tak. Bo niby skąd w mojej dupie plastelina.
Mała małpka pyta mamę:
- Dlaczego jesteśmy takie brzydkie?
- To nic, synu, ty nie widziałeś tej małpy, co czyta ten kawał...
Gość restauracji zamawia bigos, żurek i dwie bułki.
- Przepraszam bardzo!– woła do kelnera – przecież te bułki są mokre.
- Co ja na to poradzę. Gdy człowiek niesie w jednej ręce talerz z zupą, w drugiej ręce talerz z bigosem, a bułki pod pachami to ma prawo się spocić!
Przychodzi krowa do lekarza i cały czas się śmieje:
- Co Pani jest? - pyta lekarz.
- Zawsze taka jestem po trawie - odpowiada krowa.
Czym się różni kura od studenta?
- Kura znosi tylko jajka a student musi znosić wszystko.