- czy jest pan przesądny? - pyta ortopeda pacjenta
- nie
- to dobrze, bo od jutra będzie pan wstawał tylko lewą nogą ...
Najnowsze żarty - prosto z pieca, niektóre mogą być nieco suche ;)
Przychodzi klient do zakładu pogrzebowego i pyta pracownika:
- Czy jest szef?
- Szefa nie ma, wyjechał po towar.
Wyłowił wędkarz starą butelkę. Patrzy, a w środku siedzi Dżinn. Zaczyna więc pocierać szkło. Trze, trze i nic. Nagle słyszy przytłumiony głos:
- Korek wyciągnij, debilu!
Przychodzi baba do apteki i mówi do aptekarza, że chce kupić arszenik.
- Po co pani arszenik? – pyta aptekarz.
- Chcę otruć mojego męża, który mnie zdradza! – odpowiada kobieta.
Aptekarz na to stanowczo:
-Droga pani, nie mogę pani sprzedać arszeniku, aby pani zabiła męża, nawet w przypadku gdy sypia z inną kobietą.
Na to kobieta wyciąga zdjęcie na którym jej mąż kocha się z żoną aptekarza.
-Oooo! - mówi aptekarz - Nie wiedziałem, że ma pani receptę!
- Tato, znalazłem mojego psa
- Ile razy mam Ci mówić żebyś nie kopał dołków w ogrodzie
Dzwoni facet do Sejmu:
- Dzień dobry, chciałbym zostać posłem.
- Panie, co pan, głupi?
- Tak. Są jeszcze jakieś wymagania?
- Chcę rozmawiać z dyrektorem!
- Dyrektora nie ma.
- Przecież przed chwilą widziałem go w oknie?
- Dyrektor też pana widział.
- Kowalski, czy lubi pan spocone dziewczyny ?
- No, nie bardzo...
- A ciepłą wódkę ?
- Też nie.
- To po jaką cholerą chce pan urlop w lipcu ?